Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Część 27
Niestety z Olivią kiepsko. Nie wiedzą dlaczego dostała tak wysokiej gorączki.
Po 8 godzinach pobytu w szpitalu w końcu powiedzieli nam, że to grypa a wywołało ją jak później się domyśliłyśmy, że to ten nasz spacer.
Gorączka nie spadała mimo podanych lekarstw. Wszyscy siedzieliśmy jak na szpilkach baliśmy się o malutką. Pod wieczór wszyscy...
czytaj więcej
Część 26
Olivia jest tak malutka, że mieści się na dłoni. Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam Natalkę, Patricka byli zupełnie inni. Widać było po nich, że są zdrowi, silni gotowi do życia. A Olvia nie, jest taka bezbronna, cichutka w ogóle nie płacze. Dosłownie bałam się wziąć ją na ręce, bałam się zrobić jej krzywdę. Aga cały czas jest z małą w szpitalu,...
czytaj więcej
Część 25
Moi rodzice dziwnie zareagowali na wiadomość o małym remoncie. Mama wręcz była zdegustowana, że mam mieszkanie z przyjaciółką. Zapomniała tylko o małym szczególe Aga i Alex są rodzeństwem, co w tym złego, że mają wspólny dom. Moim zdaniem to bardzo fajne w sumie gdyby miedzy mną a Rafałem nie było takiej różnicy wieku, też chciałabym, aby mieszkał...
czytaj więcej
Część 24
Ciąża Agness przebiegała spokojnie. Brzuch rósł szybko tak jak przy 1 ciąży. Aż jej zazdrościłam tego, długo myślałam czy by nie porozmawiać z Alexem o 2 dziecku. Tak szybko jak pomysł się pojawił tak szybko zniknął, Natalia jest jeszcze mała w końcu między nią a Patrickiem jest rok różnicy, no dobra 10 miesięcy. Pozostaje czekać.
A z resztą...
czytaj więcej
Część 23
-Kochanie – krzyczałam z pokoju- Alex chodź tu
-Już idę, pali się?
-nie, ale Natalia zaczęła chodzić
W tym momencie był już w pokoju, dumny z Natalki było to po nim widać. Poleciał po aparat, zrobił kilka zdjęć do albumu. Jest październik, czas płynie powoli ale szczęśliwie. Po burzliwych przejściach jakie miały miejsca przez ostatni rok...
czytaj więcej
Część 22
Te 10 dni w Alpach było cudowne. Kiedy mieliśmy ochotę być sami braliśmy opiekunkę do Natalii chyba nie będzie mieć nam tego za złe. A teraz musimy wracać do rzeczywistości na szczęście nie aż takiej szarej.
Zaraz po powrocie zdecydowaliśmy się na remont naszej sypialni. Jest jeszcze po moich rodzicach. Doszliśmy do wniosku, że zasługujemy jako...
czytaj więcej
Część 21
Uroczystość była na 18, już o 17:30 byliśmy w kościele z moimi rodzicami. Nie widziałam Alexa, za to nasza kruszynka cały czas była z jedną albo 2 babcia. W końcu nadszedł ten moment mój tato poprowadził mnie przez cały kościół do ołtarza. Stał tam już Alex z 3 kolegami po lewej stała Agness z Monika i Karoliną. I nadeszła chwila przysięgi.
Nie...
czytaj więcej
Część 20
O wszystkim dowiedziałam się z relacji Agi w szpitalu. Zasłabłam i spadłam ze schodów, na swoje własne szczęście już zaczęłam zjeżdżać więc nie było aż tak wysoko. Oczywiście od razu zadzwonili po mamę, tatę, nie było tylko Alexa. Zrobiło mi się smutno
-mamo gdzie Alex, siedzi z Natalką
-nie
-to gdzie jest
-on jeszcze nic nie wie
-dlaczego
czytaj więcej
Część 19
Dosłownie było jak w bajce, uklęknął i powiedział „wiem, że zepsułem sprawę nie odzywając się do ciebie. Ale chcę żebyś wiedziała, że bardzo tego żałuję, wiem czasu nie cofnę.” Moja mama stała w drzwiach z tatą i płakali. Alex mówił dalej „teraz zapytam cię o coś, chciałbym abyś rozpatrzyła moja prośbę na korzyść. Czy...” wziął głęboki oddech...
czytaj więcej
Część 18
Obudziliśmy się kiedy Natalia zaczęła płakać. Nie pozwolił mi wstać do niej, kazał zostać i czekać aż wróci. Sam nakarmił maleństwo i wrócił do mnie. Leżeliśmy sobie tak i czekaliśmy aż nas zmorzy i zaśniemy z powrotem. Mała spała do rana. Ubraliśmy się i poszliśmy na spacer do parku, obudziliśmy Agę i poszliśmy w 6 do parku. Spacerowaliśmy i...
czytaj więcej